Wojewódzki Sąd Administracyjny unieważnił uchwałę Rady Miejskiej w Łodzi z listopada 2008 roku wydłużającą kadencję Rad Osiedli.
Łódzcy Radni w ubiegłym roku zdecydowali, że wybory do jednostek pomocniczych miasta, odbędą się nie w marcu 2009 roku, ale razem z wyborami samorządowymi w roku 2010. Tym samym obecni członkowie rad osiedli mieli sprawować swój mandat prawie dwa lata dłużej.
Fundacja „Projekt Łódź" w listopadzie ubiegłego roku rozpoczęła akcję „Tak dla demokracji lokalnej!", której celem było doprowadzenie do uchylania tej wadliwej uchwały. Jednym z działań było skierowanie skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zaskarżyło uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
WSA uznał uchwałę łódzkiego samorządu za nieważną. Przyznał, że Rada Miejska zmieniając statuty jednostek pomocniczych nie przeprowadziła wymaganych prawem konsultacji społecznych, a także, że Rada Miejska nie miała prawa do takiej regulacji, gdyż „prowadzi ona do lekceważenia woli wyborców, którzy wybrali organy osiedla na ściśle określony czas" - jak czytamy w wyroku Sądu.
- Wydłużenie kadencji Rad Osiedli i zrównanie wyborów osiedlowych z wyborami samorządowymi, nie tylko było bezprawne, pogwałciło podstawowe wartości demokratyczne oraz opinie łodzian, ale mogło prowadzić do upolitycznienia tych ciał - mówi Ireneusz Jabłoński, prezes Fundacji „Projekt Łódź". - Przeprowadzenie wyborów do Rad Osiedli łączne z wyborami samorządowymi eliminowałoby mniejsze, niezależne komitety, a preferowało wielkie partie polityczne dysponujące ogromnymi budżetami wyborczymi - dodaje.
W obecnej sytuacji kadencja Rad Osiedli powinna się skończyć 8 miesięcy temu. Władze miasta muszą uporządkować ich sytuację prawną. Fundacja postuluje przeprowadzenie jak najszybciej nowych wyborów do Rad Osiedli.
Na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/607FBA6A7C znajduje się wyrok i uzasadnienie Sądu.